Pojawiają się już pierwsze doniesienia o dzisiejszej sytuacji w stolicy Budapesztu.
Na ulice wyszły, jak donoszą dziennikarze, setki tysięcy ludzi. Według niektórych może być ich nawet milion (gdzie jest info o tym w mainstreamowych mediach ??). Wszyscy oni zebrali się w jednym celu, by poprzeć Rząd Narodowy Viktora Orbana, który "sprząta" i porządkuje kraj po skompromitowanych całkowicie partii postkomunistycznej. Przybyli z dużych i małych miast, a także wsi. Z każdego zakątka kraju. Kolorowy pochód ludzi, którzy poczuli, jak sami mówią, że są wreszcie wolni. Dominują kolory barw narodowych Węgier, czyli czerwony, zielony i biały. Oczywiście wśród węgierskich "faszystów" (jak ktoś jeszcze nie wie, to ironia) nie zabrakło pochodni :)
W wielkim nieporównywalnie większym pochodzie niż ten z 11.11 w Warszawie, idą zarówno ludzie młodzi jak i starsi. Wszyscy zjednoczeni z nadzieją w sercach. Mają dość wściekłych ataków z Komisji Europejskiej i przystawionego do skroni Premiera ekonomicznego pistoletu wielkich banków, które oferują co? Oczywiście kolejny dług. Niestety Viktor Orban Premier Węgier, będzie musiał się tymczasowo ugiąć pod tym naporem, by podtrzymać płynność finansów kraju.
Oni idą dla siebie, dla swojej ojczyzny dla swojego kraju, bo przecież tam żyją i nigdzie się nie wybierają...
"Czujemy się Europejczykami, ale jesteśmy przede wszystkim Węgrami" - podkreślali.
"We won't be a dominion, we don't want to be a colony," Bencsik told the crowd. "This is our message to those abroad. "The other is we fully support Viktor Orban, and we are proud of what we achieved at the 2010 elections." - Mówią Węgrzy.
W wolnym tłumaczeniu:
"Nie chcemy być kolonią - to jest nasza wiadomość dla zagranicy. W pełni popieramy Victora Orbana i jesteśmy dumni z tego, co osiągnęliśmy dokonując naszego wyboru w 2010 r."
Polecam niedawny wywiad z Premierem Węgier Viktorem Orbanem i zwrócenie uwagi na jezyk NIEpoprawności politycznej wobec UE i troskę o swój kraj:
Ciekawy wpis na temat sytuacji na Węgrzech i wielkiego pochodu Narodowego oraz tego jak relacjonowane jest to w mediach w Polsce przez PAP, a raczej brak relacji:
http://dziennikarze.nowyekran.pl/post/49151,jan-pospieszalski-klamstwo-budapesztanskie
Wielka Manifestacja na Węgrzech
- Nikt jeszcze nie skomentował

