*

Top 5 legend miejskich

Utworzono: 2011-09-27 13.24 - Ostatnia aktualizacja: 2011-09-27 13.24

Aligatory w kanałach, igły w kinowych fotelach, psy, które okazywały się niedźwiedziami... Lista legend miejskich jest naprawdę długa. Zobacz 5 najdziwniejszych:

1. Goście w roślinie
Pewna kobieta kupiła w supermarkecie jukę. Przywiozła ją do domu i postawiła w salonie. Po czym poszła do kuchni gotować obiad. Gdy weszła do pokoju 20 min później, obok kanapy szedł spokojnie po podłodze ogromny pająk. Kobieta narobiła krzyku i zadzwoniła do ZOO. Człowiek, który przyjechał, powiedział, że to nie pierwszy tego dnia przypadek jadowitego pająka, do którego został wezwany. Okazało się, że cała dostawa juk miała w sobie dodatkowe „prezenty” w postaci jadowitych pająków.

2. Pakunek ze zdechłym psem
Pewna dziewczyna bardzo kochała swojego psa. Zabierała go ze sobą wszędzie, także na wycieczki zagraniczne. Jednego z takich wypadów, nie młody już pies, po prostu nie przeżył. Ponieważ dziewczyna nie chciała zostawić ukochanego pupila, a na przewóz oficjalny ciała psa, nie było ją stać, włożyła zwłoki do walizki i wsiadła do pociągu. W przedziale poznała chłopaka, który zainteresował się jej wyjątkowo ciężką walizką. Ponieważ dziewczynie było wstyd, że przewozi ciało psa, skłamała, że ma w środku wyjątkowo ciężkiego laptopa. Chłopak był bardzo uczynny i gdy wysiadali, pomógł jej wystawić walizkę na peron. Zamiast jednak oddać ją dziewczynie, chwycił ją mocniej i uciekł z peronu.

3. Barowe orzeszki
Pewien mężczyzna miał swój ulubiony bar. Lubił go nie tylko ze względu na dobry alkohol, ale i orzeszki, które stały na barze. W nocy, po kolejnej wizycie w lokalu obudził go silny ból brzucha i gwałtowne wymioty. Karetka zabrała go do szpitala, a badania wykazały dziwne zatrucie pokarmowe. Okazało się, że zaszkodziły mu barowe orzeszki. Niestety nie wszyscy ludzie myją ręce po skorzystaniu z toalety, więc jego ulubiona przekąska pełna była bakterii, które wywołały zatrucie.

4. Szczur w KFC
Pewna kobieta zamówiła sobie kubełek kurczaka w popularnym fast-foodzie. Ochoczo zabrała się do jedzenia, gdy nagle poczuła, że mięso ma dziwny smak i ciężko je ugryźć. Obdarła je więc z panierki i odkryła, że wcale nie ma tam kurczaka, ale cały szczur! Wraz z głową i ogonem został opanierowany i usmażony, a następnie sprzedany kobiecie.

5. Jak zrobić kasę na paście do zębów
Pewna kobieta pracowała w firmie produkującej pastę do zębów. Pewnego dnia przyszła do swojego szefa i powiedziała mu, że wie jak zwiększyć zyski firmy o 10% bez ponoszenia kosztów. W zamian za pomysł chciała stałego, rocznego procentu od zysków firmy o ile jej idea zostanie wykorzystana. Szef zgodził się i podpisano umowę. Plan kobiety był niezwykle prosty: zaproponowała, żeby zwiększyć otwór tubki o 10 proc. Klienci nie zorientują się, że otwór został powiększony i dalej będą wyciskać pasek pasty tej samej długości. Ze względu na powiększony otwór, zużyją o 10 proc pasty więcej i będą musieli ją częściej kupować.

zgłoś nadużycie
Komentarze
Zuniek Zuniek
Hmmm... Dodane

Legendy legendami, a mi rzeczywiście kiedyś wylazł jakiś paskudny robal z rośliny doniczkowej.
Pająk to nie był - niemniej jednak przyjemne to nie było;)

Dodaj swój komentarz: