*

No to Lipton...

Przykład "Lustrzanego PR-u" można oglądać na stacji metra centrum :)



Skąd taka odmiana? Bynajmniej nie jest to zasługa producentów herbaty, ani ich marketingowców. Niefortunna reklama zawieszona jest... specjalnie. Jak udało mi się dowiedzieć, firma, która wynajmuje powierzchnie reklamowe w tym miejscu, chciała zasłonić reklamę.

Prościej mówiąc, Liptonowi skończyła się kampania, a że firma nie miała innej reklamy, którą mogłaby tam powiesić, to powiesiła obecną w stanie takim, jaki widać na zdjęciu. Oczywiście, reklamy miała być niewidoczna... :D

No cóż... Pozostaje pogratulować nieumyślnej kreatywności ;)

zgłoś nadużycie
Komentarze
Jobbi Jobbi
Medal dla fachowców:) Dodane

No tak moja branżowa konkurencja tym razem "przygniotła" mnie swoim profesjonalizmem....

Bartlomiej Adamowicz Bartlomiej Adamowicz
hm... Dodane

To chyba antyreklama?

-------
Sygnowano:
http://adamowicz.biz

Beata Ratuszniak Beata Ratuszniak
antyreklama Dodane

no cóż, nie postarali się ;) ale przynajmniej mają 100% pewności, że była zauważona...

Dodaj swój komentarz: