*

Cuda wianki

Wpis dotyczyć będzie niczego innego, jak wczorajszej imprezy plenerowej "Wianki 2008". Trochę mam mieszane uczucia jeśli chodzi o tego typu spędy i nie inaczej było tym razem. Wiele tysięcy mieszkańców stolicy i pobliskich miejscowości bawiło się na powitaniu lata. Idea fajna, na pewno niezły, komercyjny zysk, ale chyba znaczny odsetek uczestników równie dobrze mógłby zostać w domach. Oczywiście, że nikomu nie zabroni się przyjścia na tego typu imprezę, ale trochę przeraża mnie, że naprawdę dużej części uczestników "wisi" to czy gra Kayah, T-Love, czy orkiestra Ochotniczej Straży Pożarnej. Ważne, że coś tam sobie brzęczy, jakieś dźwięki są, człowiek wyjdzie ze spędu uduchowiony i ukulturalniony.

Nienajlepszą inaugurację lata mieli także kierowcy. Oj namęczyli się biedacy. Zamknięta Łazienkowska, objazdy, korki, często niezrozumiałe oznaczenia i ogólny paraliż towarzyszył wczorajszym imprezom plenerowym w stolicy. Piszę w liczbie mnogiej, bo przecież było też Święto Wisły. Jeśli chodzi o nie, to pojawiłem się bardzo wcześnie, zapewne za wcześnie i po prostu nic jeszcze się nie działo. Inna sprawa, że jeśli podaje się ludziom godzinowy plan imprezy, to warto, aby Ci którzy przyjdą na godziny wcześniejsze obejrzeli cokolwiek innego, aniżeli Piotra Zelta mówiącego o wspaniałych atrakcjach, próbę zespołu Małgorzaty Ostrowskiej i namioty z pizzą i napojami energetycznymi. Coś mam dzisiaj nastrój do narzekania...:)

Ponownie "przeskakując" do Wianków nie do końca rozumiem czemu gwiazdą wieczoru jest zagraniczny, znany małej grupie ludzi zespół, a koncert zaczyna ten, na który czekało moim zdaniem najwięcej ludzi, czyli T-Love. Może Muniek Staszczyk chciał po prostu obejrzeć w spokoju Rosja-Holandia i dlatego zagrał jako pierwszy:)

Reasumując - Wianki i całokształt oceniam na 5 w skali do dziesięciu:)

PS
I czemu co roku sprzedają najgorsze piwo świata?:)

zgłoś nadużycie
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował
Dodaj swój komentarz:

Mateusz Gotz

Mateusz Gotz

X Miejsce w rankingu

No i nadszedł czas, kiedy trzeba napisać o sobie coś więcej niż dwa zdania. Na przykład trzy zdania. Na codzień studiuje na Uniwersytecie Warszawskim, konkretniej na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych. Zainteresowania mam obszerne - od sportu, poprzez politykę, życie społeczne, aż po muzykę i rozrywkę. Nie pogardzę historią, szczególnie II Wojny Światowej. W serwisie MMWarszawa.pl zajmuje się prowadzeniem działu sport, dlatego jeśli macie jakieś pytania, pomysły, sugestie to piszcie śmiało: mateusz.gotz@mmwarszawa.pl :)

4390627