Wypadek na Wirażowej we Włochach [zdjęcia]. Nie żyje Wacław Nycz. Znany polski pilot

  • 2013-04-17, Aktualizacja: 2013-04-17 15:30

Volkswagen uderzył w przęsło wiaduktu. Na miejscu zginął Wacław Nycz, wielokrotny mistrz świata w lataniu precyzyjnym.

Kliknij w zdjęcie, żeby zobaczyć fotogalerię.

Do wypadku doszło około godz. 12.00. Nie wiadomo z jakiego powodu kierowca stracił panowanie nad pojazdem. Wyjaśni to postępowanie policji.

Za kierownicą siedział Wacław Nycz, jeden z najwybitniejszych polskich pilotów sportowych

Kierowca jechał w stronę lotniska. Jak podkreśla Komenda Stołeczna Policji, skala zniszczeń samochodu wskazuje na to, że jechał ze znaczną prędkością.

Zdjęcia udostępniła nam stołeczna Straż Pożarna.


Wacław Nycz (ur. 19 kwietnia 1954, zm. 17 kwietnia 2013 w Warszawie) - polski pilot samolotowy sportowy i w lotnictwie cywilnym. Pochodził z Soniny. Zawodnik Aeroklubu Rzeszowskiego, wielokrotny medalista mistrzostw świata: 3-krotne złoty (1985, 1987, 1992) i brązowy (1994) indywidualnie oraz Europy w samolotowym lataniu precyzyjnym: 2-krotnie złoty (1988, 1991) indywidualnie oraz wielokrotnie drużynowo. Indywidualny wicemistrz świata z 1988 roku (razem z Marianem Wieczorkiem oraz brązowy medalista z 1986 roku (także z M.Wieczorkiem) w konkurencji rajdowo-nawigacyjnej. Drużynowy mistrz świata w nawigacji (1988).

Był pilotem cywilnym w PLL LOT.


Artykuł był aktualizowany.

Komentarze (5)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Media Regionalne Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Miłośnicy Latania i Aeroklubu z Jasionki (gość)

Kondolencje dla Rodziny. Łączymy się w bólu z rodziną tragicznie zmarłego Pana Wacława Nycza. Nigdy nie ma odpowiedniej pory na odejście na zawsze człowieka, meża, ojca, sąsiada, kolegi, mistrza itd. Ale na zawsze pozostanie Pan w naszych sercach. Panie Wacławie tam nie potrzeba będzie już Panu samolotu do latania. Oby Pan miał najbardziej zwrotne skrzydła i mógł robić to co całe życie Pan kochał. Pan juz dotarł do mety , my jeszcze idziemy. Aeroklubowcy z Jasionki.

świadek (gość)

straszny wypadek.... widziałam wczoraj zmasakrowane auto zanim dojechała straż i pogotowie... straszne! gul w gardle i roztrzęsione ręce miałam jeszcze przez kilka godzin, a widziałam "tylko" przykry efekt wypadku. kondolencje dla bliskich.

~observer (gość)

DO (~monia18). DO (~monia18): - Puknij się porządnie w swój pusty łeb - . że dajesz takie ogłoszenia i jeszcze pod tekstem o czyjejś śmierci :(
Zdziczenie kompletne tej młodzieży!

Pokaż wszystkie (5)

Przeczytaj także

Najczęściej czytane

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij