Marymont nie kończy trasy

Stacja Metro Słodowiec otwarta!

zobacz na mapie 52.2744064331055,20.9613552093506

Pasażerowie mogą dojechać już do Słodowca. Dziś prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz wraz z zarządem metra, oficjalnie otworzyli nową stację.

Metro warszawskie pobiło niedawno niechlubny jubileusz. Minęło bowiem 25 lat, od kiedy w ziemię wbito pierwszą łopatę. Pierwsza linia powstaje od 1983 roku. W tym czasie miastu udało się zbudować zaledwie 17 kilometrów podziemnego tunelu! To światowy rekord. Drugą linię metra, a dokładniej jej centralny odcinek składający się z siedmiu stacji, miasto chce wybudować w... cztery lata.

Hanna Gronkiewicz-Waltz na stacji Słodow...

Autor: Beata Ratuszniak

Dzisiaj rano Metro Warszawskie otrzymało dokument zezwalający na użytkowanie nowej stacji. O godzinie 10:30 pierwszą pasażerką była Hanna Gronkiewicz-Waltz.
- Już nie będziemy się wahadłować – powiedziała z uśmiechem prezydent Warszawy.
Pasażerowie, którzy jechali dziś w południe metrem, na stacji Marymont nie usłyszeli komunikatu o końcu trasy. Mogli śmiało jechać dalej, by po kilku minutach wysiąść na Słodowcu.

Stacja metra Słodowiec podobna jest do stacji Centrum. Perony rozmieszczono po bokach stacji. Na razie nie działają tam kioski ani sklepiki.
Do ukończenia pierwszej linii metra pozostały już tylko trzy stacje: Stare Bielany, Wawrzyszew oraz docelowe Młociny. Jak zapowiedziała prezydent, pierwsza linia metra ukończona zostanie najpóźniej po wakacjach. Wtedy też, po 25. latach oczekiwań, wysiądziemy na stacji Młociny.

- Gdy skończymy pierwszą linię metra, od razu zabieramy się za budowę centralnego odcinka drugiej linii – zapowiedziała prezydent. - Przetarg jest ogłoszony, jego zakończenie planujemy na koniec kwietnia. Wtedy też ogłosimy, kto będzie wykonawcą projektu. Czy zdążymy na Euro 2012? Na pewno jesteśmy ambitni i się postaramy – dodała.

Na stacji Marymont pasażerowie mogą usłyszeć już komunikat, że metro dojeżdża do Słodowca. Gorzej jednak w drugą stronę: lektor w metrze wciąż nie czyta nowej stacji. W ten sposób, dojeżdżając do Marymontu usłyszymy, że zbliżamy się do Placu Wilsona.

 

 




Od redakcji:
I Ty możesz zostać dziennikarzem obywatelskim MM Mojego Miasta! Pisz, fotografuj, bloguj, komentuj. Stwórz razem z nami wirtualny wizerunek Warszawy!
Dołącz do nas i napisz swój artykuł!

 

zgłoś nadużycie
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszy!
Dodaj swój komentarz: