Już niedługo grafficiarze będą prezentować swoją twórczość na murach, przyczółkach, filarach wiaduktów i mostów. Zarząd Dróg Miejskich udostępnił je rysownikom.
Gdzie będzie można zobaczyć graffiti?
Rysownicy będą mieli do dyspozycji m.in. Most Śląsko-Dąbrowski (kolumny podpór oraz ściany wału Wybrzeża Kościuszkowskiego i Gdańskiego), Rondo Stanisława Sedlaczka (kolumny podpór i ściany przyczółków), kolumny mostu Łazienkowskiego oraz Port i Cypel Czerniakowski, ścianę nad przystankiem „Plac Na Rozdrożu 05” czy kolumny wiaduktu na rondzie skrzyżowania ulic Kasprzaka i al. Prymasa Tysiąclecia.
Dodatkowo przy Trasie Toruńskiej, w Hyde Park Graffiti, dostępna będzie wolna przestrzeń festiwalowa, gdzie miłośnicy ulicznego malarstwa ściennego będą się spotykać z mistrzami graffiti. – Zastrzegliśmy organizatorom, że wśród graffiti nie mogą się pojawić żadne prace antyspołeczne, homofobiczne, antyreligijne, czy z podtekstami politycznymi – wyjaśnia Adam Sobieraj.
Dodaje, że po zakończeniu festiwalu graffiti nie będzie zamalowywane. – Jeśli formuła festiwalu się sprawdzi, to w przyszłym roku udostępnimy przestrzeń miejską na kolejną edycję imprezy – podkreśla rzecznik ZDM.
Przestrzeń wolna dla rysowników
Podczas festiwalu w mieście będą również dostępne trzy miejsca, w których graffiti będzie mógł tworzyć każdy, nie tylko rysownicy biorący udział w festiwalu.
Będą to:
- Trasa Łazienkowska (ściana przyczółka pod przyszłym Muzeum Historii Polski)
- Trasa Łazienkowska (węzeł alei Stanów Zjednoczonych - kolumny podpór, ściany przyczółków i tuneli)
- Trasa Siekierkowska (ściany przyczółków, kolumny podpór wiaduktów - od alei Polski Walczącej do ulicy Wał Zawadowski oraz od ulicy Wał Miedzeszyński do ulicy generała Tadeusza Bora-Komorowskiego).
– W tych trzech miejscach będzie można tworzyć graffiti już od wtorku, po świętach wielkanocnych – wyjaśnia Adam Sobieraj. Festiwal Street Art Doping potrwa w Warszawie do końca sierpnia.
Czytaj również:
Kolorowa „makro przestrzeń” na stacji Marymont
"Na tych samych stadionach też strzelano" Pekin '08
Koniec wulgaryzmów na murach Polonii?


