Sześć osób w szpitalu i wstrzymany ruch kolejowy w obu kierunkach - to bilans zderzenia pociągu z koparką na stacji Warszawa Raków.
Pasażerowie przerażeni
- Uderzenie nie było zbyt silne, ale wszyscy przewróciliśmy się na podłogę - relacjonuje jedna z pasażerek, która jechała w pierwszym wagonie. - Widziałam starszą kobietę z rozciętą głową - dodaje wyraźnie zdenerwowana.
Jak informuje policja w wypadku zotało rannych osiem osób. - Sześć trafiło do szpitala. Dwie inne osoby zostały opatrzone na miejscu - tłumaczy Edyta Adamus z Komendy Stołecznej Policji.
Jeśli byłeś świadkiem wypadku lub innego zdarzenia na stołecznych drogach, możesz nas o tym poinformować pisząc na adres: redakcja@mmwarszawa.pl lub dzwoniąc pod numer (22) 654 76 08.
Współpraca: Sebastian Luciński, Mateusz Witczyński



.
~Daniel
Jak to sie stało?? kto zawinił??
~Karolina
Do roboty sie bierzcie i naprawiajcie szkody bo ludzie nie maja czym jezdzic do domu...
~Piotrek
"Do roboty sie bierzcie i naprawiajcie szkody bo ludzie nie maja czym jezdzic do domu.."
A TY teraz ciezko pracujesz? Moze sama sie p;owinnas wziasc do roboty a nie na necie siedziec?
Powinnas napisac nie bedea mieli czym jezdzic do domu. do 16 minimum sie siedzi w pracy a nie o 15:50 jezdzi do domu...
~ania
taaaa... p;owinna.. a wyobraź sobie, że są i tacy, którzy pracują na zmiany !
~bieer
przecież koparka nie wjedzie na tory