*
Nowoczesne urządzenie leczy poparzenia, zaczadzenia czy chorobę dokompresyjną Dodane 2009-12-14 13.15 , komentarzy 3

Szpital MSWiA ma komorę hiperbaryczną

zobacz na mapie 52.1997718811035,20.9974365234375

Pracuje całą dobę, a w czasie jednej kuracji w środku może przebywać 14 osób – nowa komora hiperbaryczna w szpitalu przy Wołoskiej jest jednym z pięciu takich urządzeń w kraju.

– Nasi pacjenci często byli wcześniej przez lata leczeni konwencjonalnymi metodami. Bez efektu. Tymczasem po kilkunastu wizytach w takiej komorze efekty mogą być bardzo dobre – opowiada dr Jacek Piechocki, kierownik Mazowieckiego Centrum Terapii Hiperbarycznej.

Od 14 grudnia Mazowieckie Centrum Terapii Hiperbarycznej działa nie w szpitalu na Szaserów, ale w szpitalu MSWiA przy ul. Wołoskiej. Stanęła tam najnowocześniejsza w Polsce nowa komora hiperbaryczna, warta 500 tys. euro.

– Szpital nie musiał wykładać na nią pieniędzy. Komorę postawiła zewnętrzna firma, która ma kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia i w ramach działania szpitala świadczy usługi dla pacjentów – mówi Jarosław Buczek, rzecznik szpitala MSWiA.

Komora hieprbaryczna w szpitalu MSWiA przy ul. Wołoskiej

Komora nie tylko dla nurków

Komora zaczęła pracować dzisiaj. Już zdążyła przyjąć na kurację trójkę pacjentów, którzy zatruli się tlenkiem węgla z nieszczelnego piecyka. – Historycznie komora powstała z myślą o nurkach, żeby nie mieli choroby dekompresyjnej. Jednak można nią leczyć wiele schorzeń, od trudno gojących się ran, przez zespół stopy cukrzycowej, aż do zapalenia kości – wyjaśnia dr Piechocki.

Komora może być też używana w nagłych przypadkach, takich jak zatrucie tlenkiem węgla, oparzenia, uraz ciśnieniowy czy nagła głuchota. Dlaczego kuracje w komorze hiperbarycznej pomagają wrócić do zdrowia? – Normalnie oddychamy powietrzem, które zawiera tylko 21 proc. tlenu. W komorze zwiększamy ciśnienie i podajemy pacjentom stuprocentowy tlen. To powoduje, że tlen, który przyśpiesza gojenie ran, łatwiej do nich dociera – tłumaczy dr Jacek Piechocki.

Komora hieprbaryczna w szpitalu MSWiA przy ul. Wołoskiej

Skuteczne leczenie to kilkanaście terapii

Mazowieckie Centrum Terapii Hiperbarycznej planowo przeprowadza dziennie dwie terapie po półtorej godziny każda. – W zależności od schorzenia, pacjent może przejść kilka takich terapii. Np. przy zatruciu tlenkiem węgla od jednej do pięciu, przy trudno gojących się ranach około 30, a przy zapaleniu kości nawet 60 terapii – opowiada Piechocki.

W Polsce komory hiperbaryczne są jeszcze w szpitalach w Gdyni, Siemianowicach, Wrocławiu i Łodzi. Wkrótce do tych miast dołączy Poznań, do którego trafi komora używana wcześniej w szpitalu na Szaserów.



Zobacz również:
Leczą hemofilię w nowej pracowni

Komentarze

X Gość
~X
Komora w pobliżu 2011-01-23 18.29

Dziękuję Opatrzności za tę komorę. Uratowała troje moich bliskich.

MK Gość
~MK
Napewno przepłacili 2011-04-07 07.56

Jestem konstruktorem komór dekompresyjnych, projektuję o niebo bardziej zaawansowane technicznie. Strona mojej firmy www.pbuch.com.pl

Hiperbaria Gość
~Hiperbaria
Komora Hiperbaryczna Warszawa 2013-10-25 13.16

www.atamed.com.pl

Dodaj swój komentarz: